Zostałem pogryziony przez psa, ale niestety właściciel uciekł razem z nim nie podając żadnych informacji. Kojarzyłem osobę z osiedla i udało mi się dostać numer telefonu od jego sąsiada. Zadzwoniłem w celu dopytania czy pies posiadał książeczkę szczepień oraz poinformowałem, że sprawa zgłoszona została do dzielnicowego. Właściciel numeru stwierdził, że naruszyłem przepisy o ochronie danych osobowych dzwoniąc do niego i będzie dochodzić swoich praw na drodze sądowej. Proszę, o informację, czy moje działanie stanowi naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych/RODO?
minut
wyświetleń
Odpowiedź:
Dzień dobry, w opisanej sytuacji Pańskie zachowanie nie narusza przepisów RODO. W mojej ocenie można zakwalifikować je jako czynność o osobistym charakterze, uzasadnioną troską o swoje zdrowie.
Uzasadnienie odpowiedzi:
W przedstawionej sytuacji, po pierwsze należy zauważyć, że pozyskał Pan wyłącznie dane kontaktowe (w postaci numeru telefonu) do właściciela psa, przekazane Panu przez inną osobę i ta czynność nie narusza przepisów RODO. Poza tym działania podjęte w celu ustalenia danych właściciela, który ponosi odpowiedzialność za swoje zwierzę, służą dochodzeniu Pana praw np. dochodzenia odszkodowania lub zadośćuczynienia. Warto też podkreślić, że rozporządzenie 2016/679 nie ma zastosowania do przetwarzania danych osobowych „przez osobę fizyczną w ramach czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze”, a za takie niewątpliwie uznać można ustalenie danych, przede wszystkim kontaktowych właściciela psa.
Fakt powiadomienia Policji, umożliwi ustalenie danych właściciela i jednoczesną identyfikację osoby fizycznej, w myśl przepisów o ochronie danych osobowych. Policja dokona potwierdzenia tożsamości właściciela i weryfikacji czy zwierzę posiada aktualne szczepienia, zaś właściciel psa będzie odpowiadał za szkody wyrządzone przez zwierzę na podstawie art.431 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny.